Hotel Piast

Hotel Piast znany przed wojną jako Hotel Kronprinz, po rekonstrukcji w 2014 r. odzyskał dawny blask, kiedy to zbudowany w roku 1908 według projektu Waldemara Milbradta, był najelegantszym hotelem w mieście, z charakterystyczną, półokrągłą wieżą, mieszcząca dziś najelegantsze pokoje z dużymi oknami.
Wybudowany w stylu klasycystycznym, pięciopiętrowy budynek z użytkowym poddaszem został bardzo udanie wkomponowany w otaczającą zabudowę u zbiegu dwóch głównych ulic tego rejonu. Najbardziej charakterystycznym elementem ułatwiającym identyfikację hotelu jest umieszczona w narożniku, nieco cofnięta w stosunku do lica budynku, półokrągła wieża nakryta stożkowym dachem, mieszcząca klatkę schodową oświetloną dużymi oknami. Góruje nad dwoma pięciokondygnacyjnymi skrzydłami nakrytymi mansardowym dachem. Pięciotraktowe skrzydło północne zostało cofnięte od linii zabudowy ul. Kołłątaja, natomiast zachodnie dziewięciotraktowe mieszczące się od strony ul. Piłsudskiego znajdowało się w linii zabudowy. Skromną elewację uzupełniały balkony umieszczone na drugiej kondygnacji, kamienne girlandy pod oknami trzeciej kondygnacji, pasowe boniowanie, lizeny biegnące od drugiego do czwartego piętra. Na parterze od strony ulicy pomieszczenia przeznaczone były na działalność handlową, a w głębi restauracyjną. W latach trzydziestych od strony ul. Ogrodowej zajmowały go Deutsche Bank, fryzjer i kwiaciarnia, biuro podróży. Od strony ul. Kołłątaja usytuowana była jedna z czterech „Residenz Drogerie Oskar Sabiers”. Na kolejnych kondygnacjach mieściły się biura, pomieszczenia klubowe, sala śniadaniowa, czytelnia oraz pokoje gościnne w liczbie 56. Hotel Kronprinz wraz z sąsiednim hotelem Du Nord tworzył parę – swoistą bramę,  przez którą prowadziła najkrótsza droga z dworca kolejowego do historycznego centrum miasta.

Działania wojenne oszczędziły hotel, chociaż jak wynika z relacji osób, które zasiedlały miasto, jako pierwsze, przez długi okres stał pusty i całe jego wyposażenie było sukcesywnie rozkradane.
Po zagospodarowaniu i otrzymaniu nowej nazwy – „PIAST” – zaczął przyjmować gości, na których brak nie można było narzekać, dzięki bliskości dworca kolejowego. W czasie Wystawy Ziem Odzyskanych reklamowany był jako hotel I kategorii ze 140 miejscami i wraz z sąsiednim Hotelem Grand stanowił centrum informacyjno – turystyczne dla odwiedzających wystawę. Do końca lat 90-tych XX w. hotel dysponował 103 miejscami w 65 pokojach jedno i dwu osobowych oraz apartamentami.

Do końca lipca roku 2013 hotel Piast działał jako Dom Wycieczkowy oferując 184 miejsca noclegowe w pokojach wieloosobowych. W roku 2014 DW Piast przeszedł gruntowny remont, który przywrócił temu pięknemu zabytkowemu obiektowi dawną świetność.
Dziś, łącząc tradycję z nowoczesnością, oferuje 92 klimatyzowane pokoje, 2 sale konferencyjne. Na parterze znajduje się restauracja „Bistro Station” oraz elegancka drogeria sieci Jasmin.

 

 

 

Hotel Polonia

Hotel Polonia. w 1911 r. według planów architekta Paula Rothera otwarto jeden z największych, najbardziej eleganckich i najdroższych z Wrocławskich hoteli tamtego okresu – VIER JAHRESZEITEN ( Cztery Pory Roku). Budynek składał się z części frontowej oraz skrzydeł bocznych i tylnego tworzących wewnętrzny dziedziniec. Najbardziej reprezentacyjna elewacja frontowa nawiązywała do barokowego pałacu, uwagę zwracały duże przeszklone witryny parteru oraz zakończone półkoliście okna pierwszej kondygnacji z usytuowane nad nimi balkony tworzącymi rodzaj balustrady przyozdobionej kamiennymi wazonami. W centralnym miejscu usytuowany był siedmioosiowy pseudoryzalit zakończony mansardowym dachem oraz dodatkową kondygnacją – belwederem z tarasem widokowym.  Na najniższej kondygnacji umiejscowione były sklepy, do których wchodziło się z poziomu ulicy. Na pierwszym piętrze znajdowały się: dwukondygnacyjna sala balowa z lożami i kasetonowym stropem, restauracje, kawiarnie przyozdobione różnymi malowidłami z pięknym kominkiem, sala bilardowa oraz pomieszczenia klubowe, w których mieścił się elitarny „Schlesischer Klub” urządzony w stylu angielskim. W pozostałej części rozlokowano 120 pokoi, do których prowadziło 5 klatek schodowych.
W latach dwudziestych i trzydziestych w hotelu przeprowadzano drobne remonty i przebudowy mające poprawić jego funkcjonalność, a także lepiej dostosować do potrzeb gości. Temu celowi służyły też zakupy sąsiednich parceli: placu za hotelem, w którym umieszczono kawiarnię i winiarnię z werandami oraz salę balową z podium dla orkiestry i rozległym tarasem i parkietem do tańców oraz nieruchomości usytuowanej przy ul. Nowoświdnickiej 16.
W 1939 r., wg proj. Otto Schenderlein’a przeprowadzono generalną przebudowę hotelu nadając mu uproszczone formy charakterystyczne dla architektury III Rzeszy. Najbardziej widoczną zmianą było pozbawienie go oryginalnych cech secesyjno-barokowych z likwidacją sygnaturki na dachu.

Uszkodzony w niewielkim stopniu podczas oblężenia Festung Breslau bardzo szybko zaczął pełnić swoją funkcję wśród zgliszcz zniszczonego miasta, już pod nową nazwą „POLONIA”. Jako jeden z niewielu hoteli w mieście w pierwszych latach powojennych posiadał garaże dla samochodów osobowych i ciężarowych.

W latach 60-tych dysponował 54 pokojami jednoosobowymi, 54 łazienkami, 35 apartamentami, klubem telewizyjnym, telefonami we wszystkich pokojach, ekspresowym praniem bielizny a także zakładem fryzjerskim. Na parterze hotelu działał „Bar Tempo”, który bardzo szybko zyskał na popularności a z czasem stał się wręcz kultowym. „Tempo” był barem typu czeskiego charakteryzującym się wyodrębnionymi stoiskami, był drugim najbardziej dochodowym w całej Polsce barze /po warszawskim „Praha”/. Bar składał się z dwóch sal. Pierwsza od ulicy, w której podawano desery, kawę i piwo, w drugiej sprzedawano obiady i garmażerkę, także na wynos.

W wydanej w 2007 r. powieści „Dżuma w Breslau” autorstwa Marka Krajewskiego jedna ze scen kryminału została umiejscowiona się w sali bilardowej hotelu.

Aktualnie, po szeregu działań modernizacyjnych Hotel Polonia oferuje 107 pokoi 1- i 2-osobowych oraz pokoje rodzinne i studio. Pokoje hotelowe podzielone są na 2 kategorie: standard ekonomiczny i standard podwyższony. W eleganckiej restauracji „Galicja”, mieszczącej się w budynku obok serwowane są śniadania  oraz potrawy kuchni galicyjskiej, polskiej i europejskiej.

 

Hotel Europejski*** Premium

Hotel Europejski to najstarszy z obecnie działający hoteli we Wrocławiu. Znany przed wojną jako Hotel Hohenzollern – Hof (do 1945 r.), wybudowany został w latach 1876-1877 przez firmę „Nawroth i s-ka” wg projektu majstra budowlanego Pollack’a, na niezabudowanej działce, która była przyporządkowana adresowi ul. Stawowa 3 (ówczesna Teichstrasse 3). Pierwotnie składał się z jednego narożnego budynku, w 1907 r. do hotelu przyłączono sąsiedni dom mieszkalny usytuowany przy ul. Stawowej 18/20. Przeprowadzony w 1910 r. remont doprowadził do scalenia wnętrz i nadania obu nieruchomościom jednolitej fasady zawierającej elementy klasycystyczno-barokowe. Narożna część posiadała pięć kondygnacji z wyróżniającymi się elementami tj. trzema dwukondygnacyjnymi wykuszami, z których usytuowany pośrodku zwieńczony był balkonem a posadowione na skrzydłach półokrągłymi daszkami. Ponadto boczne elewacje zakończone były ozdobnymi szczytami zawierającymi po dwie dodatkowe kondygnacje, nakryte mansardowym dachem. Skromniej prezentował się budynek dołączony do hotelu od strony ul. Stawowej, mający prostą sześcioosiową fasadę i pięć kondygnacji – wysoką parterową z łukowo zakończonymi witrynami, trzy hotelowe oraz piątą mieszczącą się na poddaszu. Od strony ówczesnej Gartenstrasse znajdowało się wejście do hotelu a pozostała część przyziemia zajęta była przez sklep z wyrobami ze srebra i złota prowadzony przez Otto Stammwitz’a.

 

Po wojnie, którą przetrwał z niewielkimi uszkodzeniami, dosyć szybko zaczął przyjmować gości pod nazwą „Europejski”. W latach 60. dysponował 35 pokojami 1 osobowymi oraz telefonami umieszczonymi we wszystkich pokojach. Przeprowadzone powojenne modernizacje doprowadziły do likwidacji wejścia głównego od strony ówczesnej ulicy Świerczewskiego i przesunięcia go do nowopowstałego podcienia i rozbudowy bazy noclegowej. W latach 90. hotel dysponował 103 miejscami w 65 pokojach jedno i dwu osobowych oraz apartamentami.

Kilka lat temu Hotel Europejki przeszedł gruntowny remont, który przywrócił temu pięknemu, zabytkowemu obiektowi dawną świetność. Na początku tego roku odnowiono elewację ozdabiając ją piękną iluminacją. Dziś, łącząc tradycję z nowoczesnością, oferuje 96 klimatyzowanych pokoi, przepiękną kawiarnię w stylu wiedeńskim, stylową restaurację oraz 2 sale konferencyjne.